Przygotowania ślubne to jeden z moich ulubionych momentów, będący nieodłączną częścią całości reportażu ślubnego. Dlatego od razu napiszę to co mówię wszystkim moim klientom – przygotowania ślubne wchodzą w skład mojej oferty reportażu ślubnego. Przeważnie wygląda to tak, że przyjeżdżam w ustalone miejsce na kilka godzin przed nabożeństwem kościelnym. Dzięki temu mam czas na przygotowanie i sprawdzenie sprzętu oraz na wymianę kilku słów z domownikami i najbliższą rodziną.

Jeśli miałbym przytoczyć nawiązanie kulinarne to stwierdziłbym że przygotowania ślubne są trochę jak śniadania wśród wszystkich posiłków. Niektórzy mówią, że jest to najważniejszy posiłek dnia. 

Reportaż ślubny - przygotowania - detale

Pierwsze wrażenie

Pierwszy kontakt jest bardzo ważny, dlatego zawsze wymieniam kilka słów z domownikami by przełamać pierwsze lody. Jeżeli chcę by rodzina i najbliżsi znajomi czuli się komfortowo przed obiektywem, a co za tym idzie wychodzili naturalnie na zdjęciach, muszę sprawić że nie będę dla nich kimś obcym – kimś przed kim będą się stresować. Dlatego te pierwsze godziny są bardzo ważne. Później biegam już swobodnie z aparatem szukając ciekawych ujęć i detali, a domownicy zajmują się swoimi sprawami wpuszczając mnie do pokoi w których skrywają swoje sekrety.

Takim sekretem może być zawieszona na karniszu suknia ślubna, niedostępna jednak przed wzrokiem przyszłego małżonka. Sekretów takich jest znacznie więcej, choćby moment czarodziejskiego machania pędzelkiem po twarzy, które w efekcie daje niesamowity wizaż lub czesanie grzebieniem po włosach w rezultacie dający efekt ślubnego upięcia. Mówię w pewnym uproszczeniu, nie chcąc jednak umniejszać tym magicznym dla mnie umiejętnościom ;)

Reportaż ślubny - przygotowania - suknia ślubna

Sekrety za zamkniętymi drzwiami

Bez wątpienia jednak największym sekretem jest sam moment ubierania. O ile zapięcie muchy i spinek u pana młodego to chwila moment, o tyle założenie sukni ślubnej i podwiązek jest nie lada wyczynem i zawsze odbywa się za zamkniętymi drzwiami. W momencie przygotowań jestem tam, gdzie innym tego dnia być nie wolno. Dlatego staram się możliwie pasywnie uczestniczyć w tych ważnych momentach, pasywnie czyli nie przeszkadzam ale mimo wszystko jestem i robię swoje.

Reportaż ślubny - przygotowania - ubieranie

Być tam gdzie dużo się dzieje

Przygotowania ślubne to nie tylko ubieranie się i poznawanie gości, ale również dokumentacja rodzinnych wydarzeń i obyczajów. Najczęściej jest to błogosławieństwo udzielane przez rodziców lub najbliższych członków rodziny. To wspaniały moment, w którym młodzi – już wspólnie, przygotowani do dalszej drogi – otrzymują błogosławieństwo na nowej, wspólnej drodze życia. To pierwszy kluczowy moment w reportażu, często pełen życiowych sentencji, emocji, łez i wzruszenia.

Reportaż ślubny - przygotowania - powitanie

Reportaż ślubny - przygotowania